ZAWSZE NA UBOCZU

Z kolei Justynka jest dzieckiem trzymającym się zawsze na ubo­czu, nigdy też nie wyraża swoich życzeń. Zgadza się na każdą pro­pozycję, nawet na wzajemnie sprzeczne. „Czy chcesz dzisiaj pójść do palmiami?” — pyta ciocia, a Justynka chce. „A może wolisz do ogrodu botanicznego?” Tak, odpowiada Justynka. „Dokąd więc pój­dziemy, do palmiami czy do ogrodu?” — dopytuje się ciocia. A Ju­stynka odpowiada „tak”. Jest przy tym dobrą uczennicą, ocenianą jako grzeczna i pracowita. W szkole zbiera wiele pochwał, jest też łubiana przez koleżanki, którym się w zabawach podporządkowuje. „Będzie z niej dobra żona” — twierdzi dziadek — „taka z męskich marzeń”. I dodaje: „Jeżeli się nie znarowi”. A w żartach mówi na Ju- stynkę „cichotka”. Bo Justynka jest zawsze grzeczna i cicha.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Pracuje w branży budowlanej od kilkunastu lat, od 5 lat prowadzę własną firmę budowlana w Szczecinie, bloga założyłam, aby dzielić się z Wami ciekawymi i przydatnymi informacjami z zakresu budownictwa i nieruchomości. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)