RĘKAWICZKA

Na płocie przy przystanku autobusowym wisi rękawiczka. Wełniana, pięciopalczasta, kolorowa. „Mamo, tam jest rękawiczka” powiedział czekający na autobus chłopiec w wieku przedszkolnym. „Pewnie zgubiło ją jakieś dziecko” — odpowiedziała. Na to chłopiec: „A ja ją znalazłem”. I po chwili: „Weźmy ją ze sobą”. „Po co ci jedna rękawiczka? Gdyby były dwie, to rozumiem, ale jedna?” — to słowa mamy. Jednak chłopiec miał swój pogląd: „Jak ja zgubię jedną, to będzie jak znalazł”. „Zgadza się” — powiedziała mama — „jest jak znalazł. Ale nie zdejmuj jej, bo tylko zabałaganisz dom”. Po chwili nadjechał autobus, na który czekałam.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Pracuje w branży budowlanej od kilkunastu lat, od 5 lat prowadzę własną firmę budowlana w Szczecinie, bloga założyłam, aby dzielić się z Wami ciekawymi i przydatnymi informacjami z zakresu budownictwa i nieruchomości. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)