POTĘSKNIĆ I POMARZYĆ W WYOBRAŹNI

Trzeba było trochę poczekać, potęsknić, pomarzyć, przeżywać go najpierw tylko w wyobraźni. Nie stał na każdym rogu ulicy, nie banalizował czasu oczekiwania. I niezależ­nie od tego, czy dziecko jeszcze „wierzyło w Gwiazdora”, czy już nie zawsze był on wielką niespodzianką.Interesujące może być to, że nawet najmłodsze dzieci, święcie przekonane o istnieniu Gwiazdora, chętnie przywoływały jego ist­nienie w zabawach. Nieraz się nim straszyły, częściej cieszyły, i co szczególnie ważne — przyjmowały jego rolę obdarowywania. Szcze­gólną wartość przypisywano własnoręcznie zrobionym prezentom, co także wydaje się zanikać. „Łatwiej jest odłożyć część kieszonko­wego, niż ślęczeć i coś dłubać” — powiedział chłopiec, którego imie­nia nie podam, żeby nie zrobiło się nam smutno.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Pracuje w branży budowlanej od kilkunastu lat, od 5 lat prowadzę własną firmę budowlana w Szczecinie, bloga założyłam, aby dzielić się z Wami ciekawymi i przydatnymi informacjami z zakresu budownictwa i nieruchomości. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)