NIEUFNE DZIECI

Dziewczynka nie chciała podać rączki na powitanie, co u pię­ciolatków niekiedy jeszcze się zdarza. I jakkolwiek obok niej stała babcia, a spotkanie miało miejsce w ogrodzie, było spontaniczne i ze strony osób dorosłych także radosne, to dziewczynka odsuwała się, nie odpowiadała na pytania, spoglądała nieufnie. W rączce trzyma­ła pluszowego zajączka, na którego ciele były łatki, „bo on się poka­leczył” — tłumaczyła babcia. Tak więc mała Ewa stała w oddaleniu niemal bez ruchu, milcząc i nie uczestnicząc w spotkaniu. Jednak na pożegnanie przyjęła podłużny, plastikowy pojemniczek, kiedy powie­działam, że nadaje się on na łóżeczko dla chorego zajączka. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Pracuje w branży budowlanej od kilkunastu lat, od 5 lat prowadzę własną firmę budowlana w Szczecinie, bloga założyłam, aby dzielić się z Wami ciekawymi i przydatnymi informacjami z zakresu budownictwa i nieruchomości. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)