MYŚLENIE SYMBOLICZNE

Pomału dochodzi­ło do odczarowania, a właściwie tylko do przesunięcia źródła cza­rów: z postaci przybyłej skądś tam ze śnieżnej północy — na osoby najbliższe i kochające. Nie mają one wprawdzie sań zaprzęgniętych w renifery, nie mają worka pełnego niezwykłych darów, ale to one są tu i teraz. Dzieci bez trudu przechodzą z konkretnego myślenia, kiedy jest ono oparte o to, co widzą i słyszą, na myślenie symbolicz­ne, kiedy to Gwiazdorem jest ludzka miłość. I trudno byłoby teraz spotkać pięciolatka, który z pełnym przekonaniem wierzy w zacza­rowanego gościa pędzącego w saniach. Z Gwiazdorem było prościej, choćby dlatego, że nie pojawiał się już na początku grudnia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Pracuje w branży budowlanej od kilkunastu lat, od 5 lat prowadzę własną firmę budowlana w Szczecinie, bloga założyłam, aby dzielić się z Wami ciekawymi i przydatnymi informacjami z zakresu budownictwa i nieruchomości. Zapraszam do czytania i aktywnego komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)